sobota, 25 kwietnia 2009

Bulwarowy jak MSN

Nie wiem, kto odpowiada za treści publikowane w serwisie http://msn.com, ale gdyby zależało to ode mnie, to ten ktoś stracił by pracę na miejscu. Dziwię się, że Microsoft toleruje przekształcenie serwisu, który jest niejako wizytówką firmy, w bulwarowy serwis plotkarski na poziomie o2.pl czy efakt.pl.

Pozwolę sobie zacytować kilka tytułów:
- "Górniak potwierdza: mieszkamy z mężem osobno"
- "Galeria gwiazd"
- "Natalia Kukulska ma nową fryzurę! Ładna?"

Na prawdę robi się słabo, to obraza własnych klientów, a przynajmniej tych którzy nie potrzebują poruszać ustami przy czytaniu (TP). O ile na takiego dupelka, czy innego plotka wchodzi się z własnej woli, o tyle stronę MSN-u widzi każdy, kto nie zmienił strony startowej w IE. Dotyczy to każdego użytkownika Windowsa, a jest ich sporo na świecie.

Zgaduję, że każda strona producenta kostiumów dla klaunów, którą znajdę będzie wyglądać poważniej.

Brak komentarzy: